Kalendarz adwentowy – zrób to sam

Kalendarze adwentowe były obowiązkowym elementem świąt w naszych domach. Ponieważ były czekoladowe, a obie uwielbiamy słodycze, nasze kalendarze były puste jeszcze przed Mikołajkami. W tym roku postanowiłyśmy po raz pierwszy przygotować je samodzielnie dla naszych dzieci. Chodźcie na bloga wybrać coś dla siebie.

Kalendarz adwentowy to nie tylko miły element oczekiwania na święta. To również pretekst do rozmowy o nich i upływającym czasie. Ćwiczy cierpliwość, bo przecież nie wszystko można zjeść lub otworzyć od razu. A samo rozrywanie torebek, otwieranie okienek i rozwiązywanie tasiemek to doskonałe ćwiczenie dla małej motoryki ;). Propozycję kalendarza adwentowego znajdziecie obecnie chyba w każdym sklepie. Są takie ze słodyczami, ale również z figurkami Lego, małymi autkami. W drogeriach są kalendarze kosmetykowe. Pełno też gotowych kalendarzy, które możecie sami wypełnić wybranymi prezentami. Jeśli w gąszczu sklepowych półek nie znajdziecie nic dla siebie mamy dla Was cztery propozycje. Jest coś dla łasuchów, coś dla artystów, coś dla zabieganych i jeden dla moli książkowych.

Kalendarz adwentowy z papierowych torebek Kamy

Uwielbiam prezenty, w sumie to nie same prezenty, a ten moment zanim go rozpakuję. Podobnie jest z Natalka. Uwielbia rozpakowywać prezenty. W tym roku postanowiłam obdarować ją 24 torebkami do rozpakowania. Do wykonania kalendarza będziecie potrzebować 24 papierowych torebek. Możecie je ozdobić w dowolny sposób, korzystając z tego co macie w domu. My wykorzystałyśmy kolorowy papier i taśmy samoprzylepne. Z papieru wycięłam okienka i dachy domków oraz rogi renifera (nos możecie zrobić z papieru lub pluszowego pompona). Do zrobienia bałwanków wykorzystałam zwykłe białe kartki i flamastry. Pozostałe torebki ozdobiłyśmy wycinankami i kolorowymi taśmami.

Kalendarz adwentowy

Do przygotowania takiego kalendarza możecie zaangażować swoje dzieci. Natalka uwielbia zabawy plastyczne, więc była to dla niej wielka przyjemność. Oczywiście, gdybym robiła go sama pewnie uwinęłabym się w jeden wieczór. Nieoceniona pomoc Natalki rozłożyła pracę na kilka dni ;).

Natalka uwielbia wszelkie aktywności plastyczne. W naszych torebkach znajdzie akcesoria plastyczne z Pepco naklejki, kolorowe taśmy, pompony, druciki kreatywne. Oprócz tego w niektórych torebkach są styropianowe i drewniane bombki. Ozdobimy je i zawiesimy na choince. Starałam się, żeby prezenty kosztowały około 1-1,5 zł za torebkę. W Pepco znalazłam piękne, BROKATOWE (to najważniejsze) taśmy po 1 zł za sztukę, komplet drucików kreatywnych podzieliłam na kilka części, podobnie naklejki. Rozważałam też włożenie do torebek tubek z ciastoliną i akcesoriów do zabawy. Świetny pomysł to również ciekawe foremki do ciastek i rzeczy do ozdabiania. Staną się inspiracją do wspólnego zrobienia pierników.

Ciasteczkowy kalendarz adwentowy Ani

Kasia już świetnie sobie radzi z rozpoznawaniem cyfr, a niektóre potrafi już napisać. Maksio też rozpoznaje cyfry, ale śmiesznie radzi sobie z nazewnictwem bo np. 4- „to tyle ile Kasia ma lat”, 5-„to cała rączka”itd. Chciałam zrobić dla nich coś z cyframi, co stanie się punktem wyjścia do poszukiwań i dyskusji. ale też musiało być zachęcające i bardziej trwałe od truskawek i pomidorków koktajlowych. Stąd pomysł na ciastka, które w okresie przedświątecznym mam wrażenie, że piekę co drugi dzień. Najszybszy przepis na pyszne maślane ciasteczka, to ten. Upiekłam ciastka i namalowałam na nich cyfry i w teorii ma być po jednym na każdy dzień😂

Kalendarz adwentowy

 

Kalendarz adwentowy dla zabieganych

Dla zabieganych też mamy jedną propozycję, która jest świetną alternatywą dla kupionych w sklepie czekoladek z okienkami. Wystarczy przygotować to co chcecie włożyć do środka: cukierki, klocki, koraliki, gumki, spinki, resoraki.Dodatkowo przyda się coś do owinięcia: krepina, celofan lub papier, sznurek do związania i gotowe.

Kalendarz adwentowy

Kalendarz adwentowy dla zaczytanych

Ten kalendarz będzie odpowiedni dla każdego- małego i dużego. Starannie owijamy w papier książki, gazety czy kolorowanki. Nie musimy biec do księgarni i kupować 24 książek, możemy wziąć te, które już mamy i jako element zaskoczenia dołożyć jedną czy dwie nowe pozycje. Możecie też zdecydować się na te wypożyczone z biblioteki. Kiedy my idziemy do biblioteki, to zawsze powtarzam sobie w myślach: tym razem po jednej. Zazwyczaj kończy się na około 20. Jeśli zdecydujecie się na rozwiązanie z biblioteką polecamy rozmowę z dziećmi, że kalendarz adwentowy to forma zabawy, umilająca oczekiwania na Wigilie i Świętego Mikołaj, a na książkach z kalendarza znajdują się naklejki z adresem ich domu i trzeba będzie je oddać po przeczytaniu.

Książkowy kalendarz to również przypomnienie, aby w zabieganym grudniu nie zapomnieć o codzienny głośnym czytaniu.

Kalendarz adwentowy

Mamy dla Was niespodziankę, która będzie idealnym dodatkiem do kalendarza książkowego, ale również nada się na długie zimowe wieczory. Napiszcie w komentarzu pod postem, co znajdzie się w Waszym kalendarzu adwentowym. Dwa najbardziej zaskakujące pomysły nagrodzimy książką z wierszami Tuwima lub Brzechwy. Wyniki we wtorek 27 listopada na blogu.

A dla nas w prezencie polubienia i udostępnienia ;).

 

9 thoughts on “Kalendarz adwentowy – zrób to sam

  1. W naszym kalendarzu adwentowym, na każdy dzień, znajdą się 4 ciasteczka cynamonowe (dla każdego po jednym :)) oraz karteczka z nazwą gry, w którą tego dnia gramy. I tak, każdego następnego dnia- ciasteczko i inna gra 🙂

  2. Bardzo proszę… 🙂
    CIASTECZKA CYNAMONOWE
    Składniki:
    1 szklanka mąki pszennej
    ⅓ szklanki drobnego cukru
    1 jajko
    1 pełna łyżka miodu
    1 płaska łyżeczka cynamonu
    ⅓ łyżeczki imbiru w proszku
    ½ łyżeczki sody oczyszczonej
    50g masła
    Wykonanie:
    Wszystkie składniki dodajemy do miski i zagniatamy na gładkie ciasto. W razie potrzeby podsypać delikatnie mąką. Ciasto rozwałkować. Z ciasta wykrawamy foremkami ciasteczka i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Ciasteczka pieczemy około 10 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C. Czas pieczenia podany jest w przybliżeniu. Zależy od grubości ciasta i od piekarnika. 🙂

  3. A my jeszcze nie mamy prezencików na wszystkie dni, ale póki co na liście są:
    – wspólne wyjście do: teatru, Królewskiego Ogrodu Światła, na koncert dla dzieci, imprezę mikołajkową, wizyta w manufakturze czekolady
    – kilka słodkich dni 😉 czyli żelki owocowe (zdrowe), duże lody
    – oglądanie bajek całe popołudnie!
    – czytanie bajek całe popołudnie (dla równowagi ;))
    – tworzenie i wysyłanie kartek świątecznych
    – i na razie tyle 🙂

  4. A w naszym kalendarzu adwentowym każdego dnia synek znajdzie jeden element klockowej drewnianej kolejki, tak że na gwiazdkę uzbiera cały zestaw 🙂

    1. Naprawde!!? Moje dziecko, ktore z okazji narodzin mlodszego rodzenstwa od niemal roku slyszy czesciej-„czy mozesz troche ciszej?” niz „kocham cie” bedzie zachwycone i ja rowniez jestem 🙂 Dziekuje!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *