Baśniowe sady Klemensa, czyli miejsce z naszej bajki

Baśniowe sady Klemensa to z całą pewnością nasza bajka. Drzewa, hamaki, złote piaski i woda. Niedziela w Sadach zyskała miano najpiękniejszego dnia tegorocznych wakacji. Wpadnijcie tam koniecznie, bo pogoda zachęca.

mamocorobimy.pl

Szukaliśmy miejsca w miarę blisko Warszawy, z wodą, piaskiem i placem zabaw. Woda w basenach i jeziorach już raczej chłodna, więc w grę wchodził raczej wodny plac zabaw. Baśniowe sady Klemensa spełniały wszystkie podstawowe warunki, więc spakowaliśmy koce, zabawki do piasku, a ja na wierzch dorzuciłam nawet książkę (co prawda wyjęłam ją jedynie po to, żeby zabezpieczyć brzeg koca przed odfrunięciem, ale nie żałuję, że nie znalazłam czasu na czytanie). Sady Klemensa wskakują wraz z Pomiechówkiem na samą górę listy naszych ukochanych miejsc w okolicy Warszawy.

mamocorobimy.pl

mamocorobimy.pl

mamocorobimy.pl

Baśniowe sady Klemensa – co tu znajdziecie

Zaraz po wejściu znajduje się mapa całego parku. Niewielki sklepik z pamiątkami i skrzynie z jabłkami, którymi możecie częstować się do woli. Po prawej stronie są trampoliny i tor kolejki zrobionej z metalowych beczek, ciągniętej przez traktor. Na przeciwko znajdziecie dmuchańce. Idąc dalej miniecie tężnie, niewielki ogródek z krzewami owocowymi i napisem, który zaprasza „poczęstuj się”. Następnie możecie zrobić sobie przystanek w strefie leżakowania, gdzie znajdziecie dziesiątki hamaków, huśtawek oraz stoliki albo przejść przez Brzozowy Labirynt. Tuż za labiryntem jest kretowisko – sieć drewnianych tuneli, w których można się czołgać, amfiteatr i niewielki małpi gaj z kulkami, zjeżdżalnią, tyrolką i duże trampoliny.

mamocorobimy.pl

mamocorobimy.pl

mamocorobimy.pl

mamocorobimy.pl

mamocorobimy.pl

Kolejne atrakcje przeznaczone są raczej dla starszych dzieci i my z nich nie korzystaliśmy. Jest to metalowa zjeżdżalnia i tor dla samochodzików. Obok toru znajduje się chata grillowa, a w głębi w lesie łańcuchowa karuzela nakręcana siła rodzicielskich rąk. Na odważnych czeka Strachowisko, gdzie trzeba przedzierać się przez krzaki i pajęczyny. Kolejną część podróży możemy pokonać idąc kładką lub pokonując rewelacyjny, leśny tor przeszkód. A zaraz za drzewami …

mamocorobimy.pl

mamocorobimy.pl

mamocorobimy.pl

mamocorobimy.pl

Baśniowe sady Klemensa – tu się bawią dzikie dzieci

Jeśli chcecie zwiedzić całe Sady Klemensa po przejściu przez kasy skierujcie się w prawo. Jeśli pójdziecie prosto z dużym prawdopodobieństwem utkniecie po uszy w błocie na resztę dnia ;). Żeby nie było, że nie ostrzegałam. Jeśli skierujecie się w prawo, po obejrzeniu całego parku dotrzecie na Złote piaski. Gigantyczną piaskownicę pełną żółtego, drobniutkiego, cudownego piasku. A w nim beczki z wodą, wielkie michy i małe miseczki, mnóstwo zabawek. To idealne miejsce do kopania strumieni, lepienia błotnych kotletów i gotowania zupy gambo. Na szalejące w błocie pociechy możecie zerkać z koca albo leżaka, których są tu setki. Tuż obok znajdziecie wodny plac zabaw, dwie niecki wyłożone tartanem, a nad nimi zraszacze/fontanny. Warto to mieć ze sobą buty do wody. Co prawda w samych basenach nie jest ślisko, jednak na mokrych deskach łatwo o wywrotkę. Przy wejściu na strefę mokrą należy umyć stopy, ewentualnie opłukać pod prysznicem, w czym pomaga i pilnuje obsługa.

mamocorobimy.pl

mamocorobimy.pl

mamocorobimy.pl

mamocorobimy.pl

Baśniowe sady Klemensa – informacje praktyczne

Do sadów da się dojechać jedynie samochodem. Jest tu ogromny parking, więc nie będzie problemu ze znalezieniem miejsca. Stając w kolejce do kasy sprawdźcie, w jaki sposób możecie zapłacić – podczas naszego pobytu jedna przyjmowała płatność tylko kartą a druga gotówką. Dzieciaki otrzymują przy wejściu bransoletkę, na której powinniście zapisać swój numer telefonu, na wypadek gdyby maluch się zgubił. Długopisy są na ladzie za kasami. Wielkie brawa za pomysł. Zabierzcie ze sobą kostiumy, ręczniki i ubrania na zmianę. Pieluchy do pływania można kupić w sklepiku za kasami. W całym parku jest wiele toalet, wszystkie wyposażone w przewijaki. Pomyślano nawet o zamontowaniu niższych umywalek dla dzieci.

mamocorobimy.pl

mamocorobimy.pl

mamocorobimy.pl

Na terenie Sadów są dwie restauracje. W jednej – Chata Grillowa – zjecie dania z grilla (cennik na stronie), a w drugiej – Bistro Antonówka – naprawdę smaczną, domową kuchnię (cena jest podana za 100g). My zdecydowaliśmy się na Bistro. Znajdziecie tu również zupy, ciasta, a po obiedzie można tu wpaść na lody. Przy wyjściu dzieciaki dostają książeczkę od Klemensa, która pozwala nieco osłodzić gorycz rozstania.

mamocorobimy.pl

mamocorobimy.pl

mamocorobimy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *